Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grochowiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grochowiak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2012

lubiłam ten wiersz...

Didaskalia
- Więc jak żyć?
Tu prostujesz się w krześle,
Ręce układasz na szczupłych kolanach,
Masz w sobie powagę dziecka, co się dowie.

Patrzę na łódki Twoich młodych powiek,
Na wargi pochmurne jak owoce leśne,
Na włosy przesiane złotym blaskiem rana.
Nie wiem doprawdy, co Ciebie przejedna
Moja Śliczna Biedna.

-Więc jak żyć?
Tu odchodzisz od stołu
Z talerzem w dłoniach jak z wielkim ciężarem,
Kobiecość niosąca i gorzkie zmęczenie.

Patrzę na czoła wysokiego cienie,
Na Twych paznokci szarzejący ołów,
Na wąskie usta, co nie chcą być stare.
Nie wiem doprawdy, co Ciebie przejedna
Moja Śliczna Biedna.

-Więc jak żyć?
Tu odchylasz się z wieńcem
Sponad gliny wzniesionej wysoko jak wieża,
I dajesz się unieść w milczący korowód.

Patrzę na chłodne kościoły wieczoru,
Na to, co było i nie będzie więcej.
Na studnie nieba, otwarte na ścieżaj.
Nie wiem doprawdy, co Ciebie przejedna
Moja Śliczna Biedna.
/S.Grochowiak/

czwartek, 22 września 2011

Pierwsza myśl

Grochowiakiem zacząć to jak na mistrza swojego powołać go - niech tak będzie. Jego metaforyka i umiłowanie tego, co niekochane, nieoczywiste, ulotne i jednocześnie zmysłowo ciężkie bardzo są mi bliskie. Grochowiak z wyboru, ale przypomniany zupełnie przypadkiem, na zasadzie skojarzenia, najpierwszej myśli. Grochowiak - "taka mi teraz jesteś..." - znalezione po latach i zawsze od nowa świeże.



* * * [Taka mi teraz jesteś...]
Taka mi teraz jesteś coraz gorzka krzepka
Jakbym szukał u ciebie pod głowę pagórka
Nie jesteś mi już trznadel że dmuchnąć ci w piórka
A ty mi się ostaniesz złotą garstką ciepła

Taka mi teraz jesteś jakbym znalazł drzewo
Na które wchodzę piersią przed ostatnią metą
I na próżno się bronisz płochliwa kobieto
Taka mi teraz jesteś wśród wieku męskiego
/Stanisław Grochowiak/