Pozwolę sobie wkleić rysunek Marka Raczkowskiego z portalu gazeta.pl
I życzyć jednym i drugim, żeby żadne pełnione role - nieważne czy tymczasowo, czasowo, stale, zawsze, do grobowej deski - nie uwierały. I żeby jedne i drudzy ;) mieli jak najmniej powodów do konfliktów. I więcej genderu życzę - każdemu. Bo może to wyjść tylko na normalność i zdrowie.
No tak. Nie lubię świętować. I jako kobieta nie czuję się ani lepsza, ani gorsza od mężczyzn. Na całe szczęście! :)
A dzień mężczyzny z jakiegoś powodu wypada w dniu, w którym obchodzi się wspomnienie 40 tysięcy męczenników... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz